15 stycznia 2013

On the Road - Darwin

Tuż przed Death Valley na końcu "drogi donikąd" leży miasteczko Darwin. Założone w 1874 roku jako górnicze miasteczko, dzisiaj liczy około 35 mieszkańców. Tutaj czas się zatrzymał, a mieszkańcy żyją własnym rytmem.




Chcieliśmy wysłać kartki ale poczta była zamknięta  :)











Poprzednie wpisy On the Road:


11 komentarzy:

  1. Rewelacyjne zdjęcia. Klimat jak z "Autostopowicza".. Musiało zrobić wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. ŁAŁ. Po prostu aż mnie zatkało. Zupełnie przypadkiem tu trafiłam i już zostanę.

    OdpowiedzUsuń
  3. boskie, przepiękne ! WOOOOW!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne klimatyczne zdjęcia, aż miło popatrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe! Omijam Vegas ale bede w Death Valley wiosna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dlaczego nie ma fejsbukowego przycisku "lubie to"? Genialna galeria!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tomek dzięki za uwagę. Przycisk już jest :)

      Usuń